<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</title>
	<atom:link href="https://www.ptiif.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ptiif.pl/</link>
	<description>Ambitna literatura dla ludzi myślących</description>
	<lastBuildDate>Fri, 14 Apr 2023 08:41:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/favicon-100x100.webp</url>
	<title>Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</title>
	<link>https://www.ptiif.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Fenomen narodowego synoptyka Ukrainy</title>
		<link>https://www.ptiif.pl/aktualnosci/fenomen-narodowego-synoptyka-ukrainy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[ptiif]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Apr 2023 08:37:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuł]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ptiif.pl/?p=2083</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy można sensownie przewidywać pogodę na rok i nawet dłużej? Dlaczego pewne prognozy sprawdzają się w większości, a niektóre tylko połowicznie? Jaką rolę odgrywa (i czy w ogóle) efekt cieplarniany? Co jest przyczyną globalnego ocieplenia, jak długo ono potrwa? Tak pytania można stawiać bez końca. Naprzeciw nim wychodzi Wołodymyr Łys, który – dzięki nieprzypadkowemu wyczuciu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/fenomen-narodowego-synoptyka-ukrainy/">Fenomen narodowego synoptyka Ukrainy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy można sensownie przewidywać pogodę na rok i nawet dłużej? Dlaczego pewne prognozy sprawdzają się w większości, a niektóre tylko połowicznie? Jaką rolę odgry<a href="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-2084 alignright" src="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys-300x169.jpg" alt="" width="387" height="218" srcset="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys-300x169.jpg 300w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys-1024x577.jpg 1024w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys-768x433.jpg 768w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys-1536x865.jpg 1536w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys-600x338.jpg 600w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/04/Fenomen-narodowego-synoptyka-Wolodymyr-Lys.jpg 1640w" sizes="(max-width: 387px) 100vw, 387px" /></a>wa (i czy w ogóle) efekt cieplarniany? Co jest przyczyną globalnego ocieplenia, jak długo ono potrwa?</p>
<p>Tak pytania można stawiać bez końca. Naprzeciw nim wychodzi Wołodymyr Łys, który – dzięki nieprzypadkowemu wyczuciu pogody – stara się przybliżyć rodakom* tajniki procesów atmosferycznych. Co jeszcze ciekawsze, autor „Stulecia Jakowa” pokusza się nawet o rewizję wybranych momentów dziejów światowej historii z pozycji uwzględniającej czynniki pogodowe (Rewolucja Francuska, bitwa pod Waterloo), a w jednym z rozdziałów „Kulis pogody”, o której traktuje niniejszy tekst, przywołuje koncepcję myślącego oceanu z „Solaris” Stanisława Lema, wykorzystując jako metaforę przy opisie umownego trójkąta na Atlantyku. Pisze szerzej o naturze klimatu naszej planety, zajmując przy tym stanowisko we współczesnym dyskursie klimatycznym z jego palącymi problemami (naturalne, cykliczne wahania temperatury Ziemi). A wszystko to zaczęło się pewnego chłodnego, kwietniowego dnia, na przystanku autobusowym we Włodzimierzu, kiedy to Łys głośno narzekał na temperaturę.</p>
<p>Do pisarza podszedł odziany w kufajkę i gumofilce chłop dojrzałego już wieku, który usłyszawszy skargi, postanowił zagadnąć. <em>Nie ma co się przejmować</em> – uważał – <em>ze dwa dni i będzie ciepło, a na koniec miesiąca już w ogóle lato</em>. Na rozsądne pytanie o przyczynę swej pewności odpowiedział, że zna sposób przepowiadania pogody nawet na cały rok. Przede wszystkim, <em>trzeba ją obserwować od 26 grudnia do 6 stycznia, bo wtedy każdy kolejny dzień odpowiada danemu miesiącowi. 26 to styczeń, 27 – luty i tak dalej. Badania prowadzić od godziny 8 do 20. Każde cztery godziny z tych 12 to jedna dziesięciodniówka zadanego miesiąca</em>, powiadał.</p>
<p>Łys z dystansem podchodził do rewelacji starszego pana i pewnie szybko by o nim zapomniał, gdyby nie fakt, że ten trafił z prognozą ze stuprocentową dokładnością. Do tego jeszcze dwa lata później w gazecie, w redakcji której pracował, Łys odnalazł notatkę białoruskiego fenologa o dziwnym nazwisku Vjotuchna (Вйотухна), gdzie wspomniano o podobnej metodzie. Wreszcie była przecież także babcia pisarza, zamieszkała na chutorze nieopodal wioski Zhorany. Jeszcze w dzieciństwie opowiadała małemu Wołodymirowi, by śledził za pogodą przez kilka dni w roku, bo w ten sposób może <strong>wnioskować</strong> o warunkach klimatycznych na każdą porę roku. I tak: jaka pogoda w święto Pokrowy    (14 października), taka zimą. W Ofiarowanie Pańskie (15 lutego) wypatruj wiosny, zaś 14 marca, w męczennicy Jawdochy patrz za latem, a 9 sierpnia, na świętego Pantaleona – za jesienią. W grudniu 1988 r. Łys podejmuje decyzję poważnego zabrania się za temat, a 20 lat później ukazują się „Kulisy pogody”, podsumowanie jego meteorologicznych zainteresowań.</p>
<p>Zdaniem Wołodymyra Łysa w przyrodzie nic nie dzieje się przypadkowo – możemy mówić o swego rodzaju zachodzącym w niej „rozumowaniu”, które należy dostrzec. Określenie „narodowy synoptyk” dobrze oddaje naturę przesłanek służących autorowi. W języku ukraińskim przymiotnik „naròdnyj” w jednym ze znaczeń jest tożsamy z polskim „narodowy” i w takim sensie Łys jest <em>narodnyj</em> – dzięki sławie, jaką zawdzięcza trafności swoich prognoz. Tu jednak chodzi także o sens „ludowości” – „narodowy”, w sensie etnicznym, oznacza „chłopskość”, „tradycjonalność”. Jak widać powyżej, to właśnie wiedza narodu rozumianego w ten drugi sposób, to jest bliskiego naturze, polegającego na wnikliwej obserwacji przyrody, od której pozostawał w znacznie większym niż dziś stopniu uzależniony, a zatem organicznie przymuszony do zrozumienia i współdziałania, owe sprawdzane przez pokolenia ludowe mądrości, są punktem wyjścia dla Wołodymyra Łysa. A jakież to konkretnie przesłanki? Ano, na przykład, grubość łupiny cebuli, która zawiadamia o zbliżającej się chłodnej zimie, albo intensywność urodzaju jarzębiny i jej jasnoczerwony kolor ostrzegający przed srogim mrozem. Tajemnica tkwi w harmonii z naturą: <em>dorastać wśród rozkosznej poleskiej przyrody, zbierać jagody i grzyby, gołymi rękami łowić raki, ukochać burzę&#8230; </em>– powiada autor.</p>
<p>Czy to wszystko faktycznie może działać? Gdy 35 lat temu drukowano pierwszą długoterminową prognozę Wołodymyra Łysa, mało kto podchodził do niej poważnie. Szczególnie zawodowi synoptycy zachowywali dystans i sceptycyzm. W 1994 r. Ukrainę nawiedziła jednak wielka susza, a w latach ’95-96 prognozowane przez <em>narodowego</em> ostre i długie zimy. Skutkiem czego, jak twierdziło Radio Swoboda w 2008 r., Łys popularnością cieszy się już nie tylko wśród narodu, ale i fachowców – po opublikowaniu książki, wołyńscy meteorolodzy u progów stacji meteorologicznych zawieszają wycinki gazet z jego przewidywaniami. W podobnym czasie autor „Kulis&#8230;” otrzymywał liczne podarunki od prostych ludzi, owoce ich pracy – płody ziemi, a posyłanych do niego listów nie trzeba było nawet specjalnie adresować. Imię, nazwisko i miasto, wszystko. Nierzadko zdarzały się też zwięźlej sformułowane: „miasto Łuck, Woł. Ł., który przepowiada pogodę”. Każda z nich, nie zważając na odległość, z każdego zakątka Ukrainy, i tak znajdowały adresata.</p>
<p>Na wcześniejsze pytanie będziemy mieć okazję odpowiedzieć całkowicie samodzielnie. Otóż w trwającym stuleciu mamy spodziewać się dwóch okresów szczególnie wysokiej temperatury: jeden w 2030 roku, drugi w ciągu lat 50-tych. Najbliższe lata mogą zatem przynieść fenomen narodowego synoptyka Ukrainy na terytorium Polski.</p>
<p>Jędrzej Skotarek</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>*pozycja nie została przetłumaczona na język polski</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/fenomen-narodowego-synoptyka-ukrainy/">Fenomen narodowego synoptyka Ukrainy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Literacka majsternia Wołodymyra Łysa</title>
		<link>https://www.ptiif.pl/aktualnosci/literacka-majsternia-wolodymyra-lysa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[ptiif]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Mar 2023 11:31:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuł]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ptiif.pl/?p=2013</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wołodymyr Łys (ukr. Володоимир Лис) zajmuje czołowe miejsce wśród współczesnych, poczytnych pisarzy ukraińskich, pozostając przy tym niepoznanym dla polskiego czytelnika. W tutejszej części Internetu próżno szukać, ba! – nie tylko obszernych opracowań na jego temat, ale nawet czegokolwiek wykraczającego poza lapidarną informację. Tymczasem mamy do czynienia z artystą, z którym bez wątpienia warto zaznajomić się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/literacka-majsternia-wolodymyra-lysa/">Literacka majsternia Wołodymyra Łysa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki.jpg"><img decoding="async" class="wp-image-2046 alignright" src="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki-300x169.jpg" alt="" width="364" height="205" srcset="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki-300x169.jpg 300w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki-1024x577.jpg 1024w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki-768x433.jpg 768w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki-1536x865.jpg 1536w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki-600x338.jpg 600w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2023/03/Wolodymyr-Lys-Poznanskie-Towarzystwo-im.-Iwana-Franki.jpg 1640w" sizes="(max-width: 364px) 100vw, 364px" /></a></p>
<p><strong>Wołodymyr</strong> <strong>Łys</strong> (ukr. Володоимир Лис) zajmuje czołowe miejsce wśród współczesnych, poczytnych pisarzy ukraińskich, pozostając przy tym niepoznanym dla polskiego czytelnika. W tutejszej części Internetu próżno szukać, ba! – nie tylko obszernych opracowań na jego temat, ale nawet czegokolwiek wykraczającego poza lapidarną informację. Tymczasem mamy do czynienia z artystą, z którym bez wątpienia warto zaznajomić się bliżej.</p>
<p>„Żywy klasyk współczesnej literatury ukraińskiej”, autor „Stulecia Jakowa” (gdzieniegdzie książka zwana jest „Stuleciem Jakuba”), powieści przeniesionej w 2016 r. na srebrny ekran w formie czteroodcinkowego miniserialu o tematyce historycznej, urodził się 26 października 1950 r. na chutorze w pobliżu niewielkiej wioski Zhorany* w obwodzie Wołyńskim. W wieku 27 lat ukończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Lwowskim – na słynnej akademii noszącej imię Iwana Franki. W późniejszym okresie życia służył w wojsku, uprawiał dziennikarstwo w lokalnych gazetach Wołynia, Chmielnicczyzny, obwodzie chersońskim czy rówieńskim. W ostatnim czasie związany z pismem „Wołyń”. Prozaik i dramaturg, ale i również – narodowy synoptyk (”Kulisy pogody”), ukr. „Таємна кухня погоди”, eseje na temat synoptyki, pozycja nieprzetłumaczona na język polski).</p>
<p>Świeżo po zakończeniu nauki Łys podejmuje aktywność zawodową. Już w latach 80-tych łączy działalność dziennikarską i pisarstwo, ta pierwsza zresztą na stałe odciśnie swe piętno w autorskim spojrzeniu na literaturę. Debiut Łysa stał jednak pod znakiem dramaturgii. Pięć jego sztuk teatralnych wystawiano w różnych teatrach Ukrainy oraz prezentowano na falach rozgłośni radiowych. Kariera dziennikarska daje asumpt licznym liniom fabularnym w dziełach autora, który wyjątkowo ceni w niej (i skrzętnie korzysta z okazji) przeprowadzanie wywiadów, rozmów. Zasłyszane wówczas historie prostych, zwykłych ludzi znajdują odzwierciedlenie na kartach powieści bohaterów, a niekiedy na losy jednego z nich składają się biografie kilku faktycznych postaci. Jak stwierdza to sam Wołodymyr Łys – najczęściej właśnie samo życie pisze najbardziej niespotykane scenariusze. W jednym z wywiadów wspominał o spotkaniu z kobietą, która krytycznie podchodziła do pewnego epizodu z jednego z dzieł Łysa, wysuwając zarzut <em>nadmiernego patosu</em>. Opisana historia była jednak odwzorowaniem realnych zdarzeń. <em>Ale tak było! </em>– odpowiada autor. <em>Czytelnicy nadzwyczaj często dowierzają temu, co wymyśli pisarz, natomiast dystansują się wobec rzeczywistych wydarzeń.</em></p>
<p>Weźmy za przykład „Stulecie Jakowa”. W książce opisana jest historia jednego człowieka, który zbliża się do setnych urodzin. Okrągły jubileusz sprzyja bogatej w przeżycia biografii, tu jednak swoje dodają kaprysy historii światowej. W sędziwym obliczu Jakowa odbijają się losy aż czterech ludzi: dziadka Wołodymyra Łysa, mieszkańca rodzinnej wioski autora, od wieków żyjącego w niej starca i więźnia obozu koncentracyjnego. Inne, znane wydawnictwo Łysa, „Wyspa Sylwestra” (autorska propozycja polskiej nazwy; w oryginale „Острів Сильвестра”, pozycja jeszcze nie przetłumaczona) natchnęła za to życzeniowo wyrażona myśl hiszpańskiego kolegi po fachu, Camilo José Celi, który wyznał, że marzy o napisaniu książki, akcja której zawiązuje się od samobójstwa głównego bohatera. Ukraińskiego pisarza 13 lat prześladowała zaduma nad tym, w jaki sposób można by poprowadzić fabułę przy tak ustalonym punkcie wyjścia. Nie wiedząc, czy José życzenie urzeczywistnił, Łys spełnił je za niego. Owa zewnętrzna inspiracja, metodyka oparta na twórczym przetwarzaniu zaobserwowanej, zasłyszanej rzeczywistości, specyficzne podejście do tworzenia, zdaniem pisarza jest zasługą okresu dziennikarskiego.</p>
<p>W swym literackim credo akcentuje radość, czerpaną z samego procesu pisania. <em>Szukanie frazy, zgrabnego, fabularnego kroku, układanie artystycznego pejzażu, całości</em>. Zwykłe, warsztatowe czynności, rutynową codzienność pracy nad tekstem utożsamia z odruchami samej duszy. Zapewne za sprawą tego niezwykłego pojednania twórczość Łysa krytycy określają mianem nowatorskiej, symbolicznej, psychologizującej. Wiele mówiące są także liczne nagrody i odznaczenia w dziedzinie literatury. Jedna z pozycji obowiązkowych dla każdego entuzjasty literatury ukraińskiej.</p>
<p>Jędrzej Skotarek</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>*W polskim przekładzie miejscowości Згорани funkcjonuje skłonność do oddawania dźwięcznej ukr. głoski [h] jako polskiego [g]. Autor artykułu skłania się jednak do nadania toponimom bardziej ukraińskiego wydźwięku w przekładzie, dlatego pozostawił zapis „Zhorany”.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/literacka-majsternia-wolodymyra-lysa/">Literacka majsternia Wołodymyra Łysa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ulianenko ukraińskim Witkacym</title>
		<link>https://www.ptiif.pl/aktualnosci/ulianenko-ukrainskim-witkacy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[PTIIF]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Oct 2022 08:13:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ptiif.pl/?p=1456</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obaj byli charakterystycznymi nonkonformistami, obaj mieli swój niezapominany styl, w swoich utworach odzwierciedlali rzeczywistość, której mieli po same gardła i odeszli z życia w tragicznych okolicznościach. Ołeś Ulianenko współczesnym ukraińskim Witkacym. Lubicie twórczość Witkacego i wracacie do jego książek? Z pewnością spodobają Wam się oryginalne i kontrowersyjne powieści Ołesia Ulianenki Nagrodzony i uznany. Wyklęty i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/ulianenko-ukrainskim-witkacy/">Ulianenko ukraińskim Witkacym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u">Obaj byli charakterystycznymi nonkonformistami, obaj mieli swój niezapominany styl, w swoich utworach odzwierciedlali rzeczywistość, której mieli po same gardła i odeszli z życia w tragicznych okolicznościach. Ołeś Ulianenko współczesnym ukraińskim Witkacym<a href="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15.png"><img decoding="async" class="wp-image-1459 alignleft" src="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15-300x169.png" alt="" width="705" height="397" srcset="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15-300x169.png 300w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15-1024x576.png 1024w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15-768x432.png 768w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15-1536x864.png 1536w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15-600x338.png 600w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/10/15.png 1920w" sizes="(max-width: 705px) 100vw, 705px" /></a>.</span></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u">Lubicie twórczość Witkacego i wracacie do jego książek? Z pewnością spodobają Wam się oryginalne i kontrowersyjne powieści Ołesia Ulianenki <span class="x3nfvp2 x1j61x8r x1fcty0u xdj266r xhhsvwb xat24cr xgzva0m xxymvpz xlup9mm x1kky2od"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/ta9/1.5/16/1f525.png" alt="🔥" width="16" height="16" /></span></span></div>
<div></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u">Nagrodzony i uznany. Wyklęty i prześladowany.  Ołeś Ulianenko, wśród przyjaciół nazywany Ulianem kochał życie, a świat ciągle usiłował go dopaść , lecz nie nadążał.</span></div>
<div></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u">Posiadał zgubną zdolność dostrzegania ciemnej strony życia, niestrudzenie ujawniał dar, który przymuszał go pisać tak, a nie inaczej. Twierdził, że o światłość bić się będzie wiecznie, gdyż, jeśli odpuści, pochłonie go mrok.</span></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u">&#8211; <i>A oni co, kurwa, kroniki kryminalnej nigdy nie widzieli, gazet nie czytają? To niby ja w swoich książkach opisuję świat czarniejszym niż on jest? Oczy niech otworzą, niech się rozejrzą. Można sobie wmawiać, że gówno nie śmierdzi, ale cuchnąć ono od samego udawania nie przestanie.</i></span></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u"><i>Shit happens. Śmierć przeraża tych, którzy boją się żyć.</i></span></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u">A zresztą &#8230; Co takiego człowiek po sobie zostawia? Budynki, drzewa, dzieci. Książki. Wspomnienia. Najczęściej jednak – pustkę.</span></div>
<div class="x1e56ztr"></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u">Pawło Wolwacz &#8211; ukraiński pisarz, przyjaciel Ulianenki, jeden z nielicznych, wspominał:</span></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u"><i>Sposób, w jaki pisał Ulan, mnie się podobał. „Wzgórze traw”, „wgięte po wiosennemu niebo” – widziałem to wszystko oczyma wyobraźni, było to najprawdziwsze malarstwo. Ulan tak jeszcze oddawał swoje doznania: „Południowa ołowiana cisza, z piaskiem za kołnierzem, z piaskiem na zębach”. Nie mogłem za dużo czytać jego prozy. Miałem niekiedy wrażenie, że z tekstu wyzierają rany, że sączy się zeń ropa niczym z rozdrapanych żylaków odbytu. Zmordowałem „Stalinkę”, przekartkowałem „Syna cienia”, a na „Następcy Szatana” ostatecznie ugrzązłem i odłożyłem. Choć akurat tę powieść Ulan uważał za najcenniejszą w swoim dorobku.</i></span></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u"><i>Zabierając się do pisania przyjął swoją własną metodę. Wycinał z gazet artykuły o przestępcach – maniakach i obklejał nimi ściany mieszkania. „Całą kuchnię i sypialnię zalepiłem. Budziłem się codziennie rano, kurwa, ze smakiem krwi w ustach” – mówił szczerze Ulan po tym, gdy książka została już wydana. „Zupełnie, kurwa, jak Flaubert, budził się ze smakiem arsenu w ustach, gdy pisał Panią Bovary”.</i></span></div>
<div class="x1e56ztr"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u"><i>Z jakiegoś powodu Ulana ciągnęło do tego, aby pobabrać się w brudzie, studiować intymne i wstydliwe otwory. „Tak jest już zbudowane i wysterowane moje oko – spokojnie tłumaczył autor – A nadto, gdzie ty w dzisiejszych czasach widujesz, kurwa, szczęśliwe twarze, Paweł?” Niektórzy literaturoznawcy usiłowali w taktowny sposób wyjaśnić ową skłonność Ulana, sugerowali, że pisarz umyślnie tak intensyfikuje mrok, nagromadza samo zło, aby na tym demonicznym tle promienniej lśniła drobina nadziei. Być może.</i></span></div>
<div class="x1e56ztr"></div>
<div class="x1sy10c2">
<blockquote class="xckqwgs x26u7qi x7g060r x11i5rnm x1mh8g0r xieb3on x1gslohp x1pi30zi x1swvt13"><p><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xi81zsa">Zamówić nagrodzoną książkę Ołesia Ulianenki w języku polskim można przez naszą stronę! <a class="x1i10hfl xjbqb8w x6umtig x1b1mbwd xaqea5y xav7gou x9f619 x1ypdohk xt0psk2 xe8uvvx xdj266r x11i5rnm xat24cr x1mh8g0r xexx8yu x4uap5 x18d9i69 xkhd6sd x16tdsg8 x1hl2dhg xggy1nq x1a2a7pz xt0b8zv x1fey0fg" tabindex="0" role="link" href="https://www.ptiif.pl/sklep/stalinka-nastepca-szatana/?fbclid=IwAR2klCfoDzkvcpUnovowSL0pXnwUMPKp7wO3Pwaess7lC8TDopCBDy8ZiSw" target="_blank" rel="nofollow noopener">https://www.ptiif.pl/sklep/stalinka-nastepca-szatana/</a></span></span></p></blockquote>
</div>
<div class="x1sy10c2">
<blockquote class="xckqwgs x26u7qi x7g060r x11i5rnm x1mh8g0r xieb3on x1gslohp x1pi30zi x1swvt13"><p><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xzsf02u"><span class="x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x1xmvt09 x1f6kntn xvq8zen xo1l8bm xi81zsa">Dostarczymy w 48 godzin!</span></span></p></blockquote>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/ulianenko-ukrainskim-witkacy/">Ulianenko ukraińskim Witkacym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Спокусливі знижки до -50% для читачів з України!</title>
		<link>https://www.ptiif.pl/aktualnosci/%d1%81%d0%bf%d0%be%d0%ba%d1%83%d1%81%d0%bb%d0%b8%d0%b2%d1%96-%d0%b7%d0%bd%d0%b8%d0%b6%d0%ba%d0%b8-%d0%b4%d0%be-50-%d0%b4%d0%bb%d1%8f-%d1%87%d0%b8%d1%82%d0%b0%d1%87%d1%96%d0%b2-%d0%b7-%d1%83%d0%ba/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[PTIIF]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2022 07:40:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ptiif.pl/?p=1442</guid>

					<description><![CDATA[<p>Чудові новини для наших українських читачів! В інтернет-книгарні &#8222;Є&#8221; спокусливі знижки на книги Познанського Товариства ім. Івана Франка! Хапайте  і читайте українською!</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/%d1%81%d0%bf%d0%be%d0%ba%d1%83%d1%81%d0%bb%d0%b8%d0%b2%d1%96-%d0%b7%d0%bd%d0%b8%d0%b6%d0%ba%d0%b8-%d0%b4%d0%be-50-%d0%b4%d0%bb%d1%8f-%d1%87%d0%b8%d1%82%d0%b0%d1%87%d1%96%d0%b2-%d0%b7-%d1%83%d0%ba/">Спокусливі знижки до -50% для читачів з України!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div dir="auto">Чудові новини для наших українських читачів! <span class="fxk3tzhb b2rh1bv3 gh55jysx m8h3af8h ewco64xe kjdc1dyq ms56khn7 bq6c9xl4 eohcrkr5 akh3l2rg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t57/1.5/16/1f44f.png" alt="👏" width="16" height="16" /></span></div>
<div dir="auto">В інтернет-книгарні &#8222;Є&#8221; спокусливі знижки на книги Познанського Товариства ім. Івана Франка!<span class="fxk3tzhb b2rh1bv3 gh55jysx m8h3af8h ewco64xe kjdc1dyq ms56khn7 bq6c9xl4 eohcrkr5 akh3l2rg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t56/1.5/16/1f64c.png" alt="🙌" width="16" height="16" /></span></div>
<div dir="auto">Хапайте</div>
<div dir="auto"> і читайте українською! <span class="fxk3tzhb b2rh1bv3 gh55jysx m8h3af8h ewco64xe kjdc1dyq ms56khn7 bq6c9xl4 eohcrkr5 akh3l2rg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t43/1.5/16/1f970.png" alt="🥰" width="16" height="16" /></span></div>
<div dir="auto"></div>
<div dir="auto"><a href="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-1443" src="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia-300x126.png" alt="" width="923" height="387" srcset="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia-300x126.png 300w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia-1024x429.png 1024w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia-768x322.png 768w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia-1536x644.png 1536w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia-600x252.png 600w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/08/э-книгарня-kopia.png 1722w" sizes="(max-width: 923px) 100vw, 923px" /></a></div>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/%d1%81%d0%bf%d0%be%d0%ba%d1%83%d1%81%d0%bb%d0%b8%d0%b2%d1%96-%d0%b7%d0%bd%d0%b8%d0%b6%d0%ba%d0%b8-%d0%b4%d0%be-50-%d0%b4%d0%bb%d1%8f-%d1%87%d0%b8%d1%82%d0%b0%d1%87%d1%96%d0%b2-%d0%b7-%d1%83%d0%ba/">Спокусливі знижки до -50% для читачів з України!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Stulecie Jakowa&#8221; Wołodymyra Łysa została uznana na Ukrainie za najlepszą książkę ostatniego dziesięciolecia</title>
		<link>https://www.ptiif.pl/aktualnosci/stulecie-jakowa-wolodymyra-lysa-zostala-uznana-na-ukrainie-za-najlepsza-ksiazke-ostatniego-dziesieciolecia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[PTIIF]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 May 2022 10:18:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ptiif.pl/?p=1277</guid>

					<description><![CDATA[<p>A o czym właściwie jest ta najlepsza książka? Jakiw Mech to najstarszy mieszkaniec wsi Zagoriany. Starzec wkrótce będzie obchodzić setne urodziny, a to napawa go dużą nostalgią. Oprócz (nie)codziennych problemów starszego pana, na pierwszy plan wysuwa się echo przeszłości. Wracają wspomnienia, przebłyski dawnych, trudnych lat. Widok ojca wracającego z wojny. Pierwsze pocałunki i pieszczoty w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/stulecie-jakowa-wolodymyra-lysa-zostala-uznana-na-ukrainie-za-najlepsza-ksiazke-ostatniego-dziesieciolecia/">&#8222;Stulecie Jakowa&#8221; Wołodymyra Łysa została uznana na Ukrainie za najlepszą książkę ostatniego dziesięciolecia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="1277" class="elementor elementor-1277">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-1bdcd5e7 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="1bdcd5e7" data-element_type="section" data-e-type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-6509a1ba" data-id="6509a1ba" data-element_type="column" data-e-type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-68919e8d elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="68919e8d" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<p>A o czym właściwie jest ta najlepsza książka?</p><p>Jakiw Mech to najstarszy mieszkaniec wsi Zagoriany. Starzec wkrótce będzie obchodzić setne urodziny, a to napawa go dużą nostalgią. Oprócz (nie)codziennych problemów starszego pana, na pierwszy plan wysuwa się echo przeszłości.</p><p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-1242 alignleft" src="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/05/stul-300x300.png" alt="" width="539" height="539" srcset="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/05/stul-300x300.png 300w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/05/stul-150x150.png 150w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/05/stul-600x601.png 600w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/05/stul-100x100.png 100w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/05/stul.png 763w" sizes="(max-width: 539px) 100vw, 539px" />Wracają wspomnienia, przebłyski dawnych, trudnych lat. Widok ojca wracającego z wojny. Pierwsze pocałunki i pieszczoty w pobliskim lesie. Złamane serce. Szarża na koniu, z szablą w ręku, na niemieckie czołgi. Obóz koncentracyjny. Wkroczenie związku radzieckiego w życie mieszkańców Polesia. Kolejne miłosne uniesienia. Poród pierwszego dziecka. Powrót na wojnę. Miny wybuchające w odległości kilku metrów, raniące i zabijające towarzyszów broni. Praca. Codzienne życie…,,Stulecie Jakowa” to jedna z tych powieści, które ściśle łączą historię – tę prawdziwą historię pełną brudu, łez i cierpienia &#8211; z losami wykreowanego bohatera, które w zasadzie mogłyby się wydarzyć naszym dziadkom/pradziadkom. Autor, Wołodymyr Łys, operuje niewyszukanymi słowami i prostymi, bo w końcu pochodzącymi ze wsi i pracującymi na roli, bohaterami, a z jego słów powstaje poruszająca, piękna powieść. Nie dziwię się, że ,,Stulecie Jakowa” zostało powieścią dekady. Naprawdę warto ją przeczytać! Na potwierdzenie podrzucę Wam jeszcze fragment wstępu napisanego przez Oksanę Zabużko:,,Książka ta jest nie tylko o dziadku Poleszuku, mężczyźnie z wymierającego gatunku prawdziwych, którego jak trzaskę ciskało po wodach występującego z brzegów XX stulecia – lecz także w jakiś tajemniczy sposób, jak to zawsze w prawdziwie dobrych książkach bywa – o każdym z nas.</p><p>Recenzja : @vlicja</p><p> </p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/stulecie-jakowa-wolodymyra-lysa-zostala-uznana-na-ukrainie-za-najlepsza-ksiazke-ostatniego-dziesieciolecia/">&#8222;Stulecie Jakowa&#8221; Wołodymyra Łysa została uznana na Ukrainie za najlepszą książkę ostatniego dziesięciolecia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Maria&#8221; &#8211; moja zdecydowana faworytka. Naprawdę warto po tę książkę sięgnąć &#8230;&#8221;</title>
		<link>https://www.ptiif.pl/aktualnosci/maria-moja-zdecydowana-faworytka-naprawde-warto-po-te-ksiazke-siegnac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[PTIIF]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2022 11:18:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ptiif.pl/?p=1150</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cześć! Dzisiaj mam dla Was recenzję naprawdę wyjątkowej książki! 💙💛 Marię, tytułową bohaterkę powieści Ułasa Samczuka poznajemy, gdy ta ma zaledwie sześć lat. W wyniku nieszczęśliwego wypadku ginie jej ojciec, a chwilę później umiera chorująca od pewnego czasu matka. Maria zostaje sierotą, a jej burzliwy &#8211; pełen wzlotów i upadków – życiorys dopiero zaczyna się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/maria-moja-zdecydowana-faworytka-naprawde-warto-po-te-ksiazke-siegnac/">&#8222;Maria&#8221; &#8211; moja zdecydowana faworytka. Naprawdę warto po tę książkę sięgnąć &#8230;&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="1150" class="elementor elementor-1150">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-3eab5735 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="3eab5735" data-element_type="section" data-e-type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-62cfba00" data-id="62cfba00" data-element_type="column" data-e-type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-3c3f302a elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="3c3f302a" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									Cześć! Dzisiaj mam dla Was recenzję naprawdę wyjątkowej książki! 💙💛

Marię, tytułową bohaterkę powieści Ułasa Samczuka poznajemy, gdy ta ma zaledwie sześć lat. W wyniku nieszc<img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-1286 alignright" style="font-weight: inherit;" src="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/maria-300x300.png" alt="" width="511" height="511" srcset="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/maria-300x300.png 300w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/maria-150x150.png 150w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/maria-600x600.png 600w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/maria-100x100.png 100w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/maria.png 699w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /><span style="font-size: 16px;">zęśliwego wypadku ginie jej ojciec, a chwilę później umiera chorująca od pewnego czasu matka. Maria zostaje sierotą, a jej burzliwy &#8211; pełen wzlotów i upadków – życiorys dopiero zaczyna się tworzyć, malować przed oczami czytelnika…</span>

Życie Marii toczy się na wsi &#8211; w miejscu, gdzie to praca na roli wyznacza porządek dnia, a prości ludzie mniej lub bardziej zdają sobie sprawę z wagi politycznych przemian. Wraz z kolejnymi zwrotami w życiu Marii: ślubem, narodzinami dzieci, stratą bliskich; zmiany dokonują się również w społeczeństwie: nadchodzi wojna z Japonią, pierwsza wojna światowa, a na sam koniec: wielka rewolucja Rosyjska, która zbiera najbardziej krwawe żniwo…

Życie Marii to pełna pięknych i poetyckich opisów powieść historyczna o trudnych losach Ukrainy. Główna bohaterka to postać nietuzinkowa, równie barwna, co i historia jej ojczyzny. Książka sama w sobie jest szczególna, ale gdy dodatkowo weźmie się pod uwagę obecną sytuację w Ukrainie – porusza do głębi.

To już któraś z kolei przeczytana przeze mnie książka reprezentująca literaturę ukraińską – i jak do tej por<span style="font-size: 16px;">y – moja zdecydowana faworytka. Naprawdę warto po nią sięgnąć i zrobić na złość tym, którzy przez wiele lat zabraniali lektury tej książki, a w obecnych czasach nadal próbują stosować podobną retorykę…</span>

Recenzja: @vlicjaa								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/maria-moja-zdecydowana-faworytka-naprawde-warto-po-te-ksiazke-siegnac/">&#8222;Maria&#8221; &#8211; moja zdecydowana faworytka. Naprawdę warto po tę książkę sięgnąć &#8230;&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>PIS- CENSORED!</title>
		<link>https://www.ptiif.pl/aktualnosci/pis-censored/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[PTIIF]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Apr 2022 06:19:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ptiif.pl/?p=1</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prymitywna wulgarność, pornole historyczne, szok i przerażenie, czyli jak książki Przemysława Lisa-Markiewicza są poddane cenzurze w Otwocku i Żyrardowie. Józef Piłsudski trafnie ujął, że Polska jest jak obwarzanek: kresy urodzajne, centrum – nic. Słowa te najt rafniej ilustrują otwartość katoprawicowych Polaków na kulturę, literaturę i sztukę niezależną w PiSowskich grajdołach mazowieckiej prowincji. Poznańskie Towarzystwo im. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/pis-censored/">PIS- CENSORED!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="1" class="elementor elementor-1">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-3154208a elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="3154208a" data-element_type="section" data-e-type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-724ae5fb" data-id="724ae5fb" data-element_type="column" data-e-type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-9cb51cc elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="9cb51cc" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id"><b>Prymitywna wulgarność, pornole historyczne, szok i przerażenie, czyli jak książki Przemysława Lisa-Markiewicza są poddane cenzurze w Otwocku i Żyrardowie.</b></span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Józef Piłsudski trafnie ujął, że Polska jest jak obwarzanek: kresy urodzajne, centrum – nic. Słowa te najt</span>
<figure id="attachment_1291" aria-describedby="caption-attachment-1291" style="width: 524px" class="wp-caption alignright"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-1291" style="font-weight: inherit;" src="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/279479495_979766412904770_969705099533723617_n-300x251.jpg" alt="https://www.ptiif.pl/sklep/ksiazka-zyrardow/" width="524" height="438" srcset="https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/279479495_979766412904770_969705099533723617_n-300x251.jpg 300w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/279479495_979766412904770_969705099533723617_n-768x644.jpg 768w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/279479495_979766412904770_969705099533723617_n-600x503.jpg 600w, https://www.ptiif.pl/wp-content/uploads/2022/04/279479495_979766412904770_969705099533723617_n.jpg 940w" sizes="(max-width: 524px) 100vw, 524px" /><figcaption id="caption-attachment-1291" class="wp-caption-text">https://www.ptiif.pl/sklep/ksiazka-zyrardow/</figcaption></figure>
<span style="font-size: 16px;">rafniej ilustrują otwartość katoprawicowych Polaków na kulturę, literaturę i sztukę niezależną w PiSowskich grajdołach mazowieckiej prowincji. Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki przekonało się o tym podczas próby podjęcia współpracy z przedstawicielami tak zwanych placówek kulturalnych w Otwocku i Żyrardowie..</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Ofiarą cenzury w województwie mazowieckim stała się twórczość Przemysława Lisa-Markiewicza, założyciela i prezesa ww. wydawnictwa. Książka jego autorstwa &#8211; „Uszwock” – do tego stopnia przeraziła Panią Annę Kwaśniewską, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Otwocku, że niemal w ostatniej chwili, w w sposób strachliwy i nieoficjalny, odwołała spotkanie planowane na początek maja z autorem powieści.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Pani Anna była tak zniesmaczona i zszokowana treścią powieści, że postanowiła odwołać prezentację książki i p</span><span style="font-size: 16px;">oinformowała wydawnictwo, że mimo, iż tytuł znajduje się w księgozbiorze Biblioteki Publicznej, nie ma on nic wspólnego z faktami historycznymi. Ponadto jest okraszony prymitywną wulgarnością – według Pani dyrektor, która w żaden sposób nie chce promować takich wartości. Tłumacząc swój punkt widzenia była uprzejma wspomóc się również słowami bliżej nieokreślonej osoby stanu duchownego.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Ewidentnie Pani Kwaśniewska zapomniała że jest dyrektorką biblioteki miejskiej i publicznej a nie zaś parafialnej. Publicznej, czyli służącej upowszechnianiu wiedzy i kultury bez ograniczenia dostępu do wszelkich gatunków literatury.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">„Uszwock” – tak w języku jidysz brzmiała nazwa otwockiego getta i właśnie na kanwie wydarzeń historycznych z 1942 roku rozgrywa się akcja powieści. Był to czas, kiedy bez względu na pochodzenie polskie, niemieckie, ukraińskie czy żydowskie, każdy był tak samo zagrożony, gdyż stosunki międzyludzkie przecycone są dużą dozą nienawiści, która nie wzięła się znikąd, ponieważ nikt nie rodzi się zły, tylko się takim staje. <i>W ‘’Uszwocku’’ nacisk położony jest na osobiste dramaty postaci, które wyzwalają w nich makabryczne zachowania – to nie wojna czyni z ludzi potworów, tylko ukryte frustracje, osobiste nieszczęścia, niespełnione pragnienia, upokorzenia czy wpajane ideologie.</i></span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">,<i>,Uszwock&#8221; jest właśnie o odczłowieczaniu. Chciałem pokazać, jak łatwo się dehumanizuje i następnie równie łatwo pozbawia człowieka zdehumanizowanego godności, majątku, zdrowia i życia. W powieści pokazałem równ</i></span><i style="font-weight: inherit;">ież (co się rzadko zdarza) dość dosłownie sceny przemocy, w tym przemocy seksualnej i to pewnie zgorszyło otwocką katoprawicę’</i><span style="font-size: 16px;">’. – komentuje autor tytułu Przemysław Lis-Markiewicz.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">A jeśli ktoś się gorszy przemocą seksualną w czasie wojny lub chętnie udawałby, że jej nie było, to ozna</span><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id" style="font-size: 16px;">cza to, że ostatnie dwa miesiące był ślepy i głuchy na doniesienia medialne z Ukrainy i nie dosłyszał (nie doczytał) o dziewczynie z Buczy, którą kilka dni gwałcono, zerwano jej wszystkie paznokcie, spalono palce dłoni aż do kości i strzałem z broni tak rozwalono głowę, że połowy głowy nie było. Nie doczytano o mieszkance Mariupola, którą raszyści kilka dni gwałcili na oczach dziecka i kobieta zmarła</span><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id" style="font-size: 16px;"> a dziecko osiwiało. Nie doczytano o mężczyźnie z sanatorium zgwałconym przez raszystów, który później powiesił się, gdyż nie mógł znieść kpin ze strony swoich gwałcicieli. Nie doczytano o gwałconych dziesięciolatkach z Irpienia, które po zgwałceniu zabijano. Nie doczytano o żonach ukraińskich wojskowych z Hostomela, które najpierw kilka dni brutalnie gwałcono a później powieszono. Nie doczytano w</span><span style="font-size: 16px;"> końcu o kobiecie, która, aby ratować dziecko, była tak brutalnie trzy dni gwałcona, że miała rozerwaną pochwę, rozerwany odbyt i rozeszły jej się blizny po cesarskim cięciu.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Jeśli kogoś gorszą sceny przemocy w ogóle, to znaczy to, że nie widział miesiąc temu zdjęć ludzi ze związanymi z tyłu rękami, którymi strzelano w tył głowy. Nie widział hałd i stosów dziesiątek tysięcy trupów z Mariupola. Nie widział ludzi katowanych, dręczonych, z wydłubanymi oczami i odrąbanymi siekierą kończynami. A to wszystko wydarzyło się miesiąc temu 1000 km od Otwocka. Co jeszcze panią Dyrektorkę zgorszyło? Głuche uderzenie spadającego ciała, czyli ciała Adeli Tuwim, którą Niemcy zrzucili z balkonu domu na Reymonta? Zbyt wulgarnie i prymitywnie?”</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Czy w Bibliotece Publicznej w centrum demokratycznego europejskiego Państwa temat seksu jest uznany za temat tabu? Chyba. Czy powinno się mówić o ksiażkach opisujących wyłącznie historie tkliwe, ckliwe, ogólnie słodkie, miłe i romantyczne?Chyba. Konserwatywno-katolickie poglądy na życie, dewocja, bigoteria? Chyba.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id"><i>Ktoś powie że nie jest to żadna cenzura. Przecież książka nie została wycofana z księgozbioru. A jednak jest. Książka leżąca na półce i zbierająca kurz jest niemą lekturą. O książkach trzeba mówić i trzeba mówić głośno. A nam zabrano głos.</i></span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Kolejna powieść która wprawiła w dygot namaszczonych przez PiS komisarzy tak zwanych placówek kulturalnych, to książka Przemysława Lisa-Markiewicza „Żyrardów”</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Pan Jerzy Naziębło, dyrektor Miejskiej Biblioteki w Żyrardowie w panice odmówił prawie ustalonego już spotkania po zapoznaniu się z książką, a Pan Dyrektor Muzeum Mazowsza Zachodniego w Żyrardowie &#8211; Bogusław Nietrzebka &#8211; nazwał powieść pornolem, który nie ma historycznej wartości.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Jest to książka o pierwszym w historii Europy Strajku Kobiet który wywołały pracownicy Żyrardowskiej fabryki lnu w 1883 roku. Heroiczna i odważna odmowa pracy przez pracownice stanowiła niespotykany akt solidarności. Jest to prawdziwa historia walki – walki, o której warto mówić głośno! W powieści również pojawił się motyw gwałtu dziecka przez ksi</span><span style="font-size: 16px;">ędza, uwodzicielskiej biseksualnej Czeszki-feministki czy zdrad małżeńskich, również na polu homoseksualnym. Bohaterowie tańczą kozaka, piją, świętują i ciężko pracują. Dochodzi jednak do walki z władzą carską, przynosi ona i łzy oraz cierpienia, i smak zwycięstwa.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Ciekawe, że dziennikarka pewnej Żyrardowskiej gazety powiatowej (taki sobie biuletyn propagandowy prawicowych, głównie PiSowskich władz samorządowych) była zdruzgotana tym, że Przemysław Lis-Markiewicz opisał scenę z gwałceniem dziecka przez księdza – przecież jak można pisać o takich rzeczach! Statystyki pokazują, że dzisiaj jest około 330 000 nieletnich ofiar molestowań przez osoby duchowne i czy o tym również mamy nie wspominać? W Żyrardowie jest to najwidoczniej temat tabu.</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Książka o Otwocku jest obłożona cenzurą w Otwocku, a powieść o Żyrardowie jest zabroniona w Żyrard</span><span style="font-size: 16px;">owie. To wszystko, co warto wiedzieć o dawno niewietrzonych, zasmradzanych przez PiSowską hipokryzję prowincjonalnych miasteczkach centralnej Polski*.*</span></div>
<div class="bi6gxh9e"><span class="d2edcug0 hpfvmrgz qv66sw1b c1et5uql lr9zc1uh gfeo3gy3 a3bd9o3v b1v8xokw oo9gr5id">Aparatczykowie PiS z Warszawy i z prowincji (we władzach samorządowych oraz ich strachliwi i posłuszni komisarze instytucji publicznych, którzy je obsiedli niczym stonka ziemniaczana) to największa katastrofa narodowa Polski od czasów Targowicy i rozbiorów I RP. Smród dulszczyzny, zaduch hipokryzji – mdlą i duszą. Cytując Agnieszkę Holland – zupełnie tak, jak gdyby ktoś bąka puścił w zamkniętym pomieszczeniu.</span></div>
								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a href="https://www.ptiif.pl/aktualnosci/pis-censored/">PIS- CENSORED!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.ptiif.pl">Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
